Lubię czasem wsłuchać się w sposób, w jaki znajomi i nieznajomi wyrażają się na temat Mistrzów i Mistrzyń gry. Sposób mówienia zdradza uwewnętrzniony sposób myślenia. Jakie relacje mogą panować w grupach, których członkowie i członkinie opowiadają o sesji, którą grali:

  •    pod Mistrzem Gry,
  •    u Mistrza Gry,
  •    z Mistrzem Gry.

(Przyimek to taka część mowy, która wskazuje na relację między przedmiotami i zjawiskami, o których mowa w wypowiedzeniu).

Gra pod Mistrzem Gry sugeruje wyraźną dominację MG i mocną władzę. Zaimek „pod” wskazuje na niską pozycję graczy i wysoką pozycję MG. Mistrz Gry nie musi być tu wrogiem graczy, może równie dobrze być dobrotliwym tyranem, najważniejsze jest to, że to od niego zależy kształt sesji, nałożenie wymagań na graczy, rozdysponowanie kar, nagród i prac domowych.

U Mistrza Gry. MG jest gospodarzem sesji, czasem zabawia graczy. Udziela swoich umiejętności, wsłuchuje się w potrzeby graczek i graczy – ale jako gracz/ graczka nic nie muszę, to na MG spoczywa odpowiedzialność za moją dobrą zabawę.

Gram z Mistrzem Gry. Tu MG to w zasadzie funkcja. Wspólnie przygotowujemy sesję, wszyscy dokładamy elementy do gry, każde z nas wypełnia swój zestaw obowiązków wynikający z zasad. Mistrz/yni gry jest partnerem. I tego sobie i innym życzę.