2013-04-25 02:38:00

Przed chwilą właśnie Jacek Gołębiewski zapowiedział wydanie swojej gry Przetrwaliście zagładę. Jest to gra narracyjna o losie kilku ostatnich osób po apokalipsie. Widać w niej inspiracje Parsely Games Jareda Sorensena, Murderous Ghosts / paragrafówek i gier point&click, listy to wpływ Apocalypse World. O wczesnej wersji gry pisał sil. Ciekawe, jak duże będą różnice między tą wersją a finalną grą?

Gra sama w sobie polega na wymyślaniu, improwizacji i opowiadaniu, co zresztą jest fajne, ale ja sama preferuję gry bardziej angażujące emocjonalnie.

Dużo bardziej ciekawa jestem, jak wygląda walor edukacyjny gry, czy rzeczywiście uczy ona samego grania i przygotowuje do poznania kolejnych technik. Interesujące będzie dowiedzieć się, jaka jest recepcja gry i jak ją odbierają osoby, dla których będzie to mocno odmienna gra od tego, w co dotychczas grały. Szczegółowy przepis na grę wygląda na dobry krok w stronę przybliżenia tego typu gier nowym graczkom i graczom, moje doświadczenia z Murderous Ghosts wskazują, że krótka gra i dokładna instrukcja to istotne elementy w zachęcaniu do nowego eksperymentu.

Jest jeszcze coś. A mianowicie sposób dystrybucji. Jacek zamierza wydać grę w niewielkim nakładzie 200 egzemplarzy. Jest tu parę ciekawych pomysłów. Raz, że nośnikiem informacji  / instrukcji są karty, zamiast gołego podręcznikowego tekstu. Dwa, że gra będzie możliwa do kupienia w dwóch pubach (w których zresztą regularnie odbywają się spotkania planszówkowe). Te dwa pomysły naraz zwiększają szansę na to, że grą zainteresują się przypadkowe osoby.

Projekt warto śledzić, można się uczyć na cudzych sukcesach i błędach (oby tych jak najmniej!). Ja życzę powodzenia.